środa, 3 lutego 2016

Lovely Gloss Like Gel 128

Miałam coś wczoraj napisać, ale jednak świętowanie urodzin i zmęczenie mózgu po egzaminie zrobiły swoje. 
Szukam wciąż idealnych ustawień z lampą, ale to kwestia maksymalnie 2-3 tygodni i chyba będzie już okej.




Od zawsze uwielbiam fiolety, zarówno te pastelowe, delikatne, jak i bardziej neonowe, nasycone, czy z nutką czerni. Każdy fiolet jest piękny i znajdzie miejsce u mnie w szafie/na półce z lakierami/w pudełku ze szminkami/etc. Jasne fioletowe lakiery mają to do siebie, że jak każdy pastelowy kolor często mają tendencje do smużenia. A jak jest z tym?



(moja pierwsza focia na buteleczkę i pędzelek ♥)


Lovely Gloss Like Gel 128 to taki piękny, delikatny, liliowy kolor z delikatną nutką szarości. Gdy go zobaczyłam, musiałam go wziąć, bo podobnego lakieru nie miałam już od jakiegoś czasu. Lakier ma fajną konsystencje, którą bardzo łatwo się pracuje, a pędzelek, giętki i elastyczny, ułatwia cały proces nakładania emalii.




Kryje przy dwóch warstwach, co było miłym zaskoczeniem, bo przy jednej były dość spore prześwity i wątpiłam, czy lakier da sobie radę po drugiej warstwie. I dał :)




Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała jakiegoś stemplowego dodatku. Wybór padł na przepiękną płytkę Blueberry 02 ze sklepu Blueberry. Wzór jest przepiękny i na pewno, gdy będę miała więcej czasu i chęci na paznokcie, zrobię sobie z niego naklejki. Aż sam się o to prosi, prawda? W ogóle cała płytka jest przeurocza i na pewno nie raz do niej wrócę i dokupię kolejne sztuki jak tylko dostawa przyjdzie.




Wzór odbity został czerwonym lakierem B. a Rudolph z zimowej serii metalików Colour Alike i B. Loves Plates. Przepiękny odcień czerwieni o idealnym kryciu. Stworzył całkiem zgrany duet z fioletem, prawda?

Kolejny post powinien być jeszcze w tym tygodniu, nie wiem kiedy, bo wyjeżdżam do Warszawy i zostaję tam do końca tygodnia. Niech pogoda się polepszy, bo to, co jest teraz, niestety nie zachęca do niczego :c
Do następnego razu~! :)

7 komentarzy:

  1. Pięknie, ten lakier z B. mnie urzekł, fantastyczny jest! I rzeczywiście masz sporo fioletów (jak i różów xD)
    Nie zapomnij mojego złotego dziś na nasze świętowanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczny, myślę że idealny na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie musze wyprobowac to połączenie. Nie mam identycznych lakierów czy płytek, ale cos w ten desen owszem :)

    OdpowiedzUsuń

.